Fiordowe nowinki

🎣 Feriehus Voldstad · Fiordowa szanta

Tak brzmi Voldstad, kiedy ryby mają coś do powiedzenia.

Slik låter Voldstad når fiskene får ordet.

This is Voldstad, when the fish speak.

So klingt Voldstad, wenn die Fische das Wort ergreifen.

Takový je Voldstad, když ryby promluví.

🌊 Sztormowy dramat w fiordzie – trolle płaczą, Egotroll milczy

Fiord nie wytrzymał.
Najpierw zawyło, potem się przechyliło, a na końcu port poszedł spać na dno.
Trolle od rana siedzą na brzegu, trzymając sieci w rękach i jęcząc w rytm fal.

„Nie mamy czym łowić! Nawet wodorosty odleciały!” – skarży się Trollamil, który po raz pierwszy w życiu widział, jak wiatr wyciąga łódkę na skały szybciej niż on zdążył wypić kawę.

Władze reagują powoli, ale z godnością. Premier Egotroll ogłosił zakaz złego wyrażania się o pogodzie.
– „Wiatry są naturalnym zjawiskiem klimatycznym, a nie powodem do lamentów” – powiedział uśmiechając się jak po dobrze zagranym przedstawieniu.
– „Poza tym – dodał – fiord sam się nie naprawi, jeśli będziemy tylko narzekać.”

Na te słowa fiord rzeczywiście się nie naprawił.
Za to Snuttroll z policji pogodowej wprowadził nowy regulamin:
każdy, kto przeklina podczas wichury, musi przez godzinę trzymać się latarni, żeby poczuć empatię z wiatrem.

Minister Pogody, Miljødød, zapewnił, że powoła komisję do spraw wichrów i zamieci,
ale dopiero po tym, jak znajdzie swoje gumowce, które odleciały w nieznanym kierunku.

⚓ Trolle nie tracą ducha

Tymczasem trolle, nie zrażone losem, próbują naprawić łodzie przy pomocy tego, co wiatr nie zabrał:
starych beczek, kawałków płotu i jednego wiadra, które wcześniej należało do sąsiadki z portu.
Jak twierdzą, jeśli sztorm wróci – tym razem będą gotowe, bo zbudują port pod wodą,
„żeby już nigdy go nie zwiało”.


🪶 Komentarz redakcyjny:
Niebo znowu się chmurzy. Egotroll podobno planuje nową ustawę – „O odpowiedzialnym chmurzeniu się”.
W skrócie: kto patrzy w niebo z niepokojem, ten szerzy pesymizm.
W Trollandii nawet pogoda musi być optymistyczna. 🌧️😄