Dzieje się w Trollandii, raporty

📜 Raport z Trollandii

O trollu, który zgubił się w mieście i płakał, że chce wrócić do leśnych trolli

Miejsce zdarzenia: Miasto (dokładna lokalizacja nieznana, wszędzie było tak samo)
Czas: Jak zawsze za późno
Jednostka raportująca: Przypadkowy urzędnik, który i tak nic nie mógł zrobić.

Treść raportu

O godzinie nieustalonej zauważono trolla siedzącego na krawężniku pomiędzy kawiarnią a biurem doradztwa do spraw, które nigdy nie zostaną rozwiązane. Troll był wyraźnie zagubiony. Trzymał w ręku mapę miasta, która niczego nie wyjaśniała, oraz telefon bez zasięgu sumienia.

Troll płakał.

Nie były to łzy demonstracyjne ani medialne.
To były łzy leśne, ciężkie i stare, takie, które spadają na mech, a nie na chodnik.

Na pytanie, czego szuka, odpowiedział:
– Drzew. Ciszy. Normalnych trolli leśnych. Takich, co nie pytają „dlaczego”, tylko wiedzą „kiedy”.

Troll skarżył się, że w mieście:

  • wszystko jest podpisane, ale nic nie ma sensu,
  • ludzie i trolle chodzą szybko, choć nie wiedzą dokąd,
  • każdy mówi, ale nikt nie słucha,
  • a las jest traktowany jak dekoracja sezonowa.

Zapytany, dlaczego znalazł się w mieście, troll odpowiedział po długiej chwili:
– Powiedziano mi, że tu jest przyszłość.
Po czym dodał ciszej:
– A ja chciałem tylko teraźniejszości pod świerkiem.


Działania podjęte

Nie podjęto żadnych działań.

Zaproponowano formularz powrotu do lasu w trzech egzemplarzach, z czego jeden miał zostać zgubiony, drugi odesłany, a trzeci czekać bezterminowo.

Troll nie wypełnił formularza.

Zawinął mapę miasta w rulon, wytarł nos rękawem i powiedział:
– Ja drogę do lasu pamiętam. Tylko muszę przestać słuchać znaków.

Następnie odszedł w stronę, gdzie asfalt robił się cieńszy, a cisza gęstsza.


🖋️ Punktacja redakcyjna – Raporty z Trollandii
W mieście uznano, że troll się nie dostosował.
Las uznał, że troll ocalał.

🏅 Fiordowy Order Spokoju i Świętego Lenistwa

Dzieje się w Trollandii

W Trollandii znów historia pisze się sama — powoli, z przerwami na drzemkę i kubek gorącego naparu z mchu. Wielka Rada Trolli po burzliwych (czyli przerywanych chrapaniem) obradach ustanowiła nową, wyjątkową nagrodę: Fiordowy Order Spokoju i Świętego Lenistwa.

Nagroda przyznawana jest trollom, które w czasach biurokratycznego zamętu i cyfrowej desperacji potrafią zachować święty spokój i pogodę ducha — nawet gdy formularze znikają, a urzędnik odpowiada po dwóch latach… jeśli w ogóle.

🪵 Kategoria I: „Święty spokój w obliczu urzędniczej głupoty”

„Nie odpowiedział na pismo, bo wiedział, że i tak nic z tego nie będzie.”

Za heroiczne milczenie wobec urzędów, które potrafią mówić wiele, a załatwić nic.

🐌 Kategoria II: „Cierpliwość wobec systemów elektronicznych”

„Kliknął trzy razy, nic się nie stało – i nadal żyje.”

Za nadtrollową cierpliwość wobec systemów, które miały być „proste i przyjazne użytkownikowi”, a okazały się próbą charakteru i nerwów.

Ceremonia wręczenia odbędzie się w Grocie Administracyjnego Beznadziejonu, a laureaci otrzymają:

  • medal z szarego kamienia,
  • święty kocyk spokoju (z mchu i trollowego futerka),
  • oraz prawo do legalnej drzemki w godzinach urzędowych.

🗞️ Redakcja Trollposten donosi, że pierwszych kandydatów już zgłoszono, ale system rejestracyjny się zawiesił. Ceremonia zostanie przesunięta na czas bliżej nieokreślony.

✍️ Opracował: Naczelny Kronikarz Trollandii – Szybcik
Zatwierdziła: Naczelna Redaktorka Trollandii
🚫 Uwaga: Rząd Trollandii nie ma nic do gadania. Decyzja ostateczna, niepodważalna i objęta klauzulą świętego spokoju.

📝 RAPORT NADZWYCZAJNY NR 241 / 2025

Miejsce: Trollandzki Las – Fiord Północny
Data: Jesienny poranek, kiedy mgła jeszcze nie zdążyła uciec

📌 Zdarzenie

Do spokojnego trollandzkiego lasu wtargnęło dziwne żelazne stworzenie na kołach — długie, czerwone i hałaśliwe. Wyglądało jak skrzyżowanie wielkiej skrzynki z rykiem stada koziorożców. Trolle, ukryte w krzakach, obserwowały z rosnącym zdumieniem jego niezdarną próbę manewrowania między drzewami.

Stworzenie nie znało ścieżek Trollandii. Zamiast skręcić przy dębie Mądrali, pojechało prosto… i z hukiem wylądowało w fiordzie. Z wody uniosła się para i stado mew, które uznały, że mają nową atrakcję turystyczną.

🌲 Komentarz patrolu leśno-fiordowego

„Nie znamy tego gatunku, ale wygląda przyjaźnie. Tylko głupio się porusza. Prawdopodobnie to okaz z Ludzkiego Świata, który zgubił się w czasie migracji.”

🧭 Działania

  • Trolle postawiły tabliczkę: „Nie karmić, nie straszyć, samo wypłynie”.
  • Dwa młode trolle próbowały dosiąść maszyny, ale uznały, że za mało mchu i za twarde siedzenia.

📜 Stan sprawy

Autobus nadal stoi w fiordzie, wpatrzony w góry. Wygląda na zagubionego. Trolle planują zorganizować wycieczki szkolne, żeby pokazać młodym, jak wyglądają „obcy z Ludzkiego Świata”.

✍️ Opracował: Naczelny Kronikarz Trollandii – Szybcik
Zatwierdziła: Naczelna Redaktorka Trollandii

🗞️ Czytaj więcej w Gazecie Trollandzkiej / Les mer i Trollposten / Read more in Trollposten / Weiterlesen in der Trollzeitung

📣 Dzieje się w Trollandii – Raport Specjalny

🧭 Wizjonerzy z papierową mapą popłynęli… pod prąd

Data: Trollandzki Kalendarz, Dzień Wielkiego Zrywu Bez Kierunku
Miejsce: Sala Wielkich Pieczątek i Fiord Wstecznego Prądu
Zgłaszający: Zdezorientowany Trollandzki Lud
Przyjmujący: Redakcja „Gazety Trollandzkiej”

📌 Zdarzenie

Premier Egotroll, samozwańczy wizjoner klimatyczny, postanowił nie czekać na nikogo — nawet na Unię Trollańsko-Europejską. Wraz ze swoim wiernym Bombetrollem ruszył w wielką podróż… na papierowej mapie.

Mapa była tak duża, że zajęła pół sali, a tak nieczytelna, że nawet sędziwy Dąb Strategiczny nie potrafił znaleźć północy. Ale to nie przeszkodziło premierowi: z powagą wskazał palcem w pustkę i ogłosił:

„Tędy droga! My nie będziemy jak Unia — my będziemy szybsi!”

Publiczność zamarła. Bombetroll, w swoim stylu, przywalił pieczątką, zanim ktokolwiek zdążył zapytać, gdzie właściwie ta droga prowadzi.

🧌 Działania służb i efekty

  • Mapa została rozłożona na stole, po czym natychmiast zwinęła się jak wąż i wpadła do fiordu.
  • Premier, niezrażony, wskoczył z Bombetrollem na prowizoryczną tratwę.
  • Uzbrojeni w pieczątkę i megafon, ruszyli pod prąd, wymachując mapą jak sztandarem postępu.
  • Rzeka płynęła w jedną stronę. Oni — w drugą.
  • Na brzegu trollowie patrzyli i pytali: „Czy oni wiedzą, że fiord kończy się wodospadem?”

📜 Komentarz Redakcji

Trudno nie podziwiać tej determinacji. Mało kto potrafi podpisać umowę klimatyczną, zanim Unia zdąży się z niej wycofać. Jeszcze mniej osób potrafi zrobić to z takim rozmachem — i bez mapy.

Egotroll i Bombetroll zostali już okrzyknięci przez lud „pionierami ruchu pod prąd”. W kuluarach mówi się, że rozważają też nowy plan — zbudowanie mostu w miejscu, gdzie nikt nie chce przechodzić.

📝 Stan sprawy

Naród ziewa i patrzy. Unia wycofuje się z planów, inne kraje szukają wyjść awaryjnych, a Trollandia… płynie dalej. Na tratwie. Z mapą, która rozmokła.

✍️ Opracował: Naczelny Kronikarz Trollandii – Szybcik
Zatwierdziła: Naczelna Redaktorka Trollandii
🚫 Uwaga: Trollandzka Straż Wodna nie ponosi odpowiedzialności za kierunek prądu.

🗞️ Czytaj więcej w Gazecie Trollandzkiej / Les mer i Trollposten / Read more in Trollposten / Weiterlesen in der Trollzeitung

RAPORT SPECJALNY Z TROLLANDII

„Operacja Skarb”

Dokument poufny – tylko do wewnętrznego obiegu trollokratycznego!

📍 Miejsce: Grota Rządowa pod Wodospadem Trollfossen
🕖 Data: Dzień trzeci po nowiu, czyli Czarnoksiężycowa Środa
🛑 Temat: Groźba przyłączenia Trollandii do Unii Europejskiej

🗣️ Streszczenie obrad

Narada rozpoczęła się od dramatycznego wystąpienia premiera Egotrolla, który – z przyklejonym uśmiechem – oznajmił, że „międzynarodowy klimat polityczny jest sprzyjający” oraz że „Trollandia powinna rozważyć pogłębienie relacji z Unią”.

W odpowiedzi rozległy się jęki, pomruki niezadowolenia i jeden donośny grzybnięcie protestacyjne (z ust Rättferdtrolla). Skjoldtroll rzucił toporem w mapę, a Kulturfjern zasłabła, słysząc słowo „euro”.

⚖️ Decyzja rządu: uruchomienie operacji „Skarb”

Po jednogłośnym głosowaniu (z wyjątkiem Egotrolla, który głosował „za” i za siebie dwa razy) postanowiono o podjęciu nadzwyczajnych środków ochrony narodowego dziedzictwa Trollandii. Cel: ukryć wszystko, co dla Unii może być łakomym kąskiem.

📦 Szczegóły operacji

🍄 Grzyby – strategiczny zasób eksportowy Trollandii:

  • Zakopane w mech i porosty.
  • Najstarsze borowiki otrzymały fałszywe certyfikaty „Niejadalny”.

🐟 Ryby – dorsze, łososie, nawet śledzie:

  • Zbiegły do ukrytych podziemnych rzek.
  • Założono im okulary przeciwsłoneczne i fałszywe wąsy.

🦌 Jelenie – symbol wolności Trollandii:

  • Ewakuowane do Doliny Cichego Pomruku.
  • Ich poroża wymienione na plastikowe atrapy IKEA.

🛢️ Ropa i gaz – ostateczna linia obrony:

  • Zapakowane w szklane butle po trollonadzie i zakopane w głębokich norach.
  • Dostęp szyfrowany: trzy razy stuknij rogiem i mruknij „UE fuj”.

💰 Złoto i monety:

  • Rozsypane wśród skalnych szczelin i zaklęte w runach.
  • Każda moneta krzyczy „Zostaw mnie!”, jeśli dotknie ją urzędnik unijny.

👨‍👩‍👧‍👦 Działania społeczne

Barntrollmor zorganizowała „Szkołę Patriotycznego Płaczu”, w której małe trolle uczą się, jak rozpoznawać euro i nie dać się skusić czekoladzie z Brukseli. Grøntmøkk nawołuje, by „przestać eksportować gnój – potrzebny będzie na nasze własne potrzeby”, a Miljødød wreszcie przyznał, że ocieplenie klimatu to głównie efekt gorących trollowych emocji.

🪧 Głos ulicy

  • „Nie damy się zjeść eurozupie!” – wykrzykiwał tłum na Placu Jeleniego Porostu.
  • „Chcecie Unii? To idźcie do Finlandii!” – dodawała staruszka Trollhild.

📜 Zakończenie

Mapa Trollandii została zakopana pod Drzewem Dziesięciotysięcznego Mchu. Premier Egotroll został wysłany na „dyplomatyczny urlop” do jeziora Trolltjern. Plotki mówią, że ktoś podmienił jego GPS na taki, który zawsze prowadzi w kółko.

Operacja „Skarb” trwa. Trolle czuwają. Ryby milczą. Olej nie ścieka.

✍️ Opracował: Naczelny Kronikarz Trollandii – Szybcik
Zatwierdziła: Naczelna Redaktorka Trollandii

📡 Trollandzka Prognoza Pogody – Raport nr 3045

Z Biura Pogodowo-Ambitnych Pragnień Trollandii

Data: wtorek, trzeci tydzień ciągłego rozczarowania pogodowego
Źródło: Trollowizja 24, kanał pogodowy „Słońce już w drodze – czekaj cierpliwie!”

🧌 Sytuacja pogodowa

Zgodnie z obietnicami różnych poważnych instytucji i znachorów klimatycznych, Trollandia miała być już teraz suchym rajem, pełnym palm, leżaków i opalających się trollatek. Tymczasem:

  • Temperatury utrzymują się na poziomie „brrr”, przechodząc miejscami w „mokro i bez sensu”.
  • Wprawdzie jeden troll zauważył słońce, ale tylko na ekranie swojego telefonu — była to reklama all-inclusive w Hiszpanii.

🏖️ Skutki społeczne

  • Trolle wystawiły na śnieg baseny i dmuchane materace. Zamarzły.
  • Zakupiono 540 litrów kremu do opalania. Użyty został do smarowania sanek.
  • Trollowa starszyzna podejrzewa, że globalne ocieplenie zostało uprowadzone przez Unię Europejską i trzymane w Brukseli pod stołem konferencyjnym.

🧊 Działania kryzysowe

  • Ministerstwo Klimatu i Ocieplenia wezwało wszystkich do tańca słonecznego na śliskiej skale — zakończyło się siedmioma siniakami i jednym objawieniem (troll zobaczył cień słońca na chwilę).
  • Wysłano patrol do lasu, aby znaleźć ukryte promienie UV, które „na pewno się gdzieś chowają”.

🌫️ Prognoza na kolejne dni

Mgła pozostanie na stanowisku do odwołania. Słońce potwierdziło udział w wydarzeniu „Lato 2026”, ale jeszcze nie przybyło. Wiatr z północy zapowiedział kontrole trollowych czapek, a deszcz… po prostu robi swoje.

✍️ Opracował: Naczelny Kronikarz Trollandii – Szybcik
Zatwierdziła: Naczelna Redaktorka Trollandii
🌦️ Biuro Pogodowo-Ambitnych Pragnień przypomina: marzenia o słońcu nie podlegają reklamacji.

TROLLANDZKA POGODA NA ŻYWO – RAPORT NR 3046

🌀 TROLLANDZKA POGODA NA ŻYWO – RAPORT NR 3046

Na żywo z Trollowizji 24 – prosto ze studia pogodowego „Słoneczna Nadzieja”!

🧌 Prowadzący: Pogodotroll Gammel Yr – znany z tego, że od 134 lat zawsze się myli, ale bardzo przekonująco.

📺 Fragment transmisji

Gammel Yr (troll-synoptyk) stoi przed wielką mapą Trollandii, wskazując ogromną chmurę w kształcie unijnej gwiazdy:

„Jak widzimy, z kierunku zachodniego nadciąga front zawiedzionych nadziei, a za nim – niskie ciśnienie i wysokie rachunki za drewno opałowe…”

W okolicach Fiordgryt brakuje słońca, ale za to pojawił się niespodziewany opad… broszur klimatycznych! W regionie Nordrøyk możliwe jest lokalne rozjaśnienie nastrojów – jeśli trolle przestaną sprawdzać prognozy.

Na ekranie widnieje plansza z napisem:
„Pogoda sponsorowana przez Zielony Ład i niespełnione obietnice.”

🧊 Sytuacja pogodowa

  • W dalszym ciągu chłodno i wilgotno, z szansą na „lekką histerię pogodową”.
  • W Trollbergu trolle rozpaliły grille… w domach.
  • W górach zanotowano opad śniegu z zeszłego roku – „wstał i spadł jeszcze raz”.

🔮 Prognoza na jutro

„Jutro przewidujemy napływ ciepłych słów z południa, które jednak nie ogrzeją nikogo. W lesie będzie mgła, wilgoć i filozoficzne pytania o sens globalnego ocieplenia.”

✍️ Opracował: Naczelny Kronikarz Trollandii – Szybcik
Zatwierdziła: Naczelna Redaktorka Trollandii
🌦️ Redakcja przypomina: każda poprawa pogody jest przypadkowa i niepodlegająca gwarancji.

📡 Trollandzki Instytut Pogodowych Proroctw (TIPP)

Raport nr 87/25 – „Gdzie to słońce?”

Data: 3 czerwca, rok trolli: 8998
Miejsce: Trollandia, Dolina Mokrych Skarpet

🗣️ Oświadczenie głównego synoptyka

„Słoneczne promienie zostały prawdopodobnie zatrzymane na granicy z UE.”
— Płynbarometr Dugg-Trollsen, główny troll-synoptyk

🌧️ Sytuacja dzienna

Dzisiejsza pogoda w Trollandii zaskoczyła wszystkich… a właściwie nie zaskoczyła nikogo. Od rana deszcz, potem mżawka, następnie poziomy grad, a teraz — nieprzerwana szaruga. Temperatura wzrosła o całe pół stopnia, co uznano za dowód nadchodzącego globalnego ocieplenia. Rząd zalecił natychmiastowe przygotowanie kremów przeciwsłonecznych oraz okularów plażowych.

☀️ Reklama sponsorowana

🏛️ Głos Ministerstwa Klimatu

„Nie widziałem słońca od dzieciństwa. Ale krem mam zawsze w kieszeni, obok suszonych ryb.”
— Miljødød, Minister Klimatu

🎒 Programy społeczne i kultura

  • Dzieci trollów, które nie pamiętają słońca, organizują w szkołach zajęcia z rysowania słońca z wyobraźni.
  • Minister Kultury, Kulturfjern, zaproponowała zorganizowanie „Święta Promienia”, gdy tylko choć jeden się pojawi.
  • Specjalny zespół czujników pozostaje w gotowości — pierwsze wykrycie promienia zostanie ogłoszone alarmem radości.

✍️ Opracował: TIPP – Sekcja Prognostyczna
Zatwierdziła: Naczelna Redaktorka Trollandii

📡 Raport Techniczny z Departamentu Trolloinnowacji

Model testowy: „Trollowy Detektor Unii 3.0”

Data wdrożenia: Tuż po tym, jak Snuttroll przeczytał o normach emisji CO₂.
Miejsce testów: Głębokie doliny i płaskowyże Trollandii, szczególnie w okolicy trollonii naftowych.

🧪 Opis urządzenia

Nowy Trollowy Detektor Unii 3.0, zwany potocznie „Uniosyczkiem”, ma za zadanie ostrzegać trolle przed niebezpieczeństwem infiltracji „cywilizacją”. Wygląda jak stare radio z antenką z grzybowego kapelusza. Zasilany jest gniewem, niezadowoleniem oraz… beczką zakopanego oleju.

🔊 Funkcje

  • PISZCZY, gdy ktoś w pobliżu:
    • mówi słowo „klimat”,
    • wspomina o „dostosowaniu”,
    • zakłada garnitur i mówi: „proszę państwa”.
  • WYJE, jeśli znajdzie w trollowym domu coś z certyfikatem unijnym (np. energooszczędną żarówkę).
  • WIBRUJE, gdy zbliża się inspektor z folderem o funduszach europejskich.

🛠️ Problemy wykryte w testach

  • Detektor myli słowo „unia” z „świnia”, co spowodowało nieprzyjemny incydent podczas grilla w dolinie Grøntmøkk.
  • W nocy świeci na niebiesko i miga złotymi gwiazdkami – zbyt podejrzanie.

🧟‍♂️ Reakcje Trolli

  • Premier Trollas Egotroll: „To technologia przyszłości. Wreszcie wiemy, kogo się bać, zanim zapuka do drzwi!”
  • Snuttroll (policja): „Zamierzamy wyposażyć każdy patrol w dwa egzemplarze. Jeden do Unii, drugi do grzybów.”
  • Minister Grøntmøkk (rolnictwo): „To jedyne urządzenie, które sygnalizuje zagrożenie przed zbożem hybrydowym!”

✍️ Opracował: Departament Trolloinnowacji
Zatwierdziła: Naczelna Redaktorka Trollandii

Raport Techniczny nr 42/ZZ-ELG/2025

Techniczny nr 42/ZZ-ELG/2025

Produkt: Czapka klimatyczna „Zielony Ład”

Producent: Ministerstwo Pogody, Zielonych Obietnic i Dźwięków Świerszcza
Opracował: Trollinż. Fikstøkk von Dyrt

Opis ogólny

Czapka klimatyczna „Zielony Ład” to przełomowy wynalazek mający na celu dostosowanie trollowej temperatury czaszkowej do unijnych norm z roku 2099. Produkt zawiera wielofunkcyjne komponenty, które jednocześnie regulują nastrój, poziom opadów oraz poczucie winy za emisje CO₂.

Główne funkcje

  • Miniaturowe turbinki wiatrowe — zasilają czujnik poprawności klimatycznej.
  • Panel solarny — działa wyłącznie przy księżycu w pełni.
  • Termometr z alarmem moralnym — piszczy przy temperaturze powyżej 12,5°C.
  • Flaga UE — wyskakuje automatycznie przy wykryciu nieposłuszeństwa klimatycznego.
  • Zielone pióro — macha samoistnie na widok kontrolerów unijnych.
  • Parasol składany z liści pokrzywy — aktywowany przez „deszcz optymizmu”.

Ograniczenia techniczne

  • Nie działa przy rzeczywistym słońcu (nieprzetestowano z braku warunków).
  • Nie nadaje się dla trolli z objawami zdrowego rozsądku.
  • Powoduje miejscowe przegrzanie sumienia oraz kichanie ironii.

Rekomendacje użytkowe

  • Nosić publicznie tylko podczas oficjalnych marszów „W stronę światełka”.
  • W czasie deszczu trzymać czapkę do góry nogami — może zebrać do 2 litrów wody do celów propagandowych.
  • Uwaga: przy zbliżaniu się do granicy ze Szwajcarią czapka wydaje dźwięk „Achtung! Neutralność!”.

✍️ Opracował: Trollinż. Fikstøkk von Dyrt
Zatwierdziła: Naczelna Redaktorka Trollandii

🔧 Podsumowanie Departamentu Trolloinnowacji

Trollandia wciąż eksperymentuje, bada i śmieje się z samej siebie. Każdy nowy wynalazek — od detektora cywilizacji po czapkę klimatyczną — dowodzi jednego: nawet w świecie pełnym absurdów, trolle wciąż wierzą, że technologia może być zabawna, pożyteczna i odrobinę szalona.

Naczelny Kronikarz Trollandii zapowiada, że kolejne raporty techniczne mogą się pojawić niespodziewanie — wtedy, gdy komuś wpadnie do głowy coś jeszcze dziwniejszego niż dotychczas. Do tego czasu laboratoria Trolloinnowacji będą nadal dymić, buczeć i mrugać wesoło w dolinach pełnych deszczu i pomysłów.

🔬 To nie koniec — to tylko przerwa na trollowy eksperyment.
Wracaj tu, gdy znów zacznie błyskać pomysłami!