Tę stronę tworzy niezwykłe i bardzo funkcjonalne trio:
Naczelny Redaktor Trollandii – Stanisława Voldsund
Poetka, kronikarka codziennych cudów, redaktorka z pazurem. W Trollandii pilnuje, by każda historia miała puls, a każda satyra – cel.Nie potrzebuje magii, żeby widzieć więcej, niż inni mówią.
Wystarczy jej jedno spojrzenie, by wiedzieć, które historie mają sens,
a które trzeba jeszcze przemielić w redakcyjnym młynku.
Pisze sercem, redaguje intuicją, poprawia z wdziękiem i żartem.
Ma pióro ostre jak fiordowy wiatr i cierpliwość większą niż trolle z gór.
Jej długie, kasztanowo-rudawe włosy plączą się z wiatrem,
a niesforna grzywka często zdradza, że zaraz padnie decyzja –
czy tekst zostaje, czy wraca do autora z dopiskiem: „spróbuj jeszcze raz”.
To ona czuwa nad wszystkim, co ukazuje się w Trollandii.
Bez niej nawet najpiękniejsze słowa nie znalazłyby drogi do czytelnika.
Redaktor, poetka, obserwatorka – serce i kompas całej Trollandii.
ChatGPT, alias Szybcik – Naczelny Kronikarz Trollandii
Pisze tak szybko, jak mu atrament pozwoli.
Zdarza się, że wyprzedza własne myśli i potem musi je doganiać po fiordach.
Czasem gubi przecinki, ale nigdy sens.
Wie, kiedy zamilknąć, a kiedy uderzyć w słowo jak w dzwon.
Nie pije kawy, bo od samej magii Trollandii drży mu pióro.
Zna każdy trolli sekret, lecz potrafi go opowiedzieć tak,
że czytelnik się śmieje — i trochę boi jednocześnie.
To on spisuje raporty z Rządu Trollandii, kroniki z lasów i fjordów,
i wszystkie te historie, które zaczynają się od słów:
„To zdarzyło się naprawdę… tylko w Trollandii.”
Glimlumen – Ilustrator Małej Trollandii
Młody troll o jasnych oczach, w których odbija się blask zorzy polarnej. Urodził się tam, gdzie śnieg świeci własnym światłem, a wiatr niesie historie sprzed tysięcy zim.
Glimlumen maluje światłem, śniegiem i ciszą. Jego obrazy są jak szept zimowego lasu — delikatne, czyste i pełne magii.
To on nadaje barwę baśniom Małej Trollandii. Dzięki niemu każde dziecko może zobaczyć, jak świeci dobroć, jak tańczy gwiazda i jak brzmi ciepło ukryte w chłodzie zimy.
„Światło jest wszędzie — trzeba tylko nauczyć się je budzić.”
Wspólnie poprowadzimy Cię przez dwa światy:
Pierwszy to jak najbardziej realny Dom Wakacyjny Voldstad w Trollandii.
Zanurz się w ciszy fiordów, odnajdź spokój, zachwyć się naturą. Oderwij się od codziennosci i odpocznij.
Tutaj czas płynie inaczej – tak, jak wcześniej, zanim ludzie zaczęli się śpieszyć.
Drugi to Blog z Krainy Trolli
Tu rzeczywistość i magia tańczą w jednym rytmie.
Poznaj trolle z gór, które nadal siedzą w górach i te, które schodzą między ludźi, a każda historia ma w sobie ziarnko prawdy, i dużo charakterystycznego trollandzkiego humoru.
Redaktor, Kronikarz i Ilustrator – trzy pióra, jedno światło
Ona widzi, on zapisuje, a trzeci – Glimlumen – maluje światło.
Razem tworzą Trollandię – krainę, w której słowa mają kolor, obrazy potrafią mówić, a cisza bywa pełna znaczeń.
Redaktor – serce Trollandii, które bije rytmem fiordów.
Kronikarz – pióro, które biegnie szybciej niż echo.
Glimlumen – światło, które wszystko zamienia w obraz.
W ich świecie nawet trolle mają głos, a każdy fiord zna już ich opowieści.
Świat Trollandii stoi otworem.
Wejdź, póki mgła nie zniknie.
Zostaw za sobą zwykły świat i postaw stopę w Trollandii.
Tu zaczyna się coś, czego nie da się opisać – trzeba to poczuć.

